szybki-kontakt

Jak pozyskaliśmy 63 pacjentów dla Ośrodka Terapii na Kaszubach w 28 dni przy CPC 1,56 zł?

1

1. Wstęp: Cisza, która potrzebowała głosu

Wyobraź sobie sprzedaż usługi, której nazwy nie możesz głośno wymówić w reklamie. Branża terapii uzależnień to w ekosystemie Google tzw. „sensitive events”. Restrykcyjne zasady, zakaz remarketingu i słowa kluczowe na „czarnej liście” sprawiają, że marketing w tym sektorze przypomina stąpanie po polu minowym.

W takiej rzeczywistości znalazł się nasz Klient – Ośrodek Terapii Uzależnień położony w sercu Kaszub. Miejsce oferujące dyskrecję, ciszę i izolację od miejskich bodźców, idealne do walki z nałogiem. Jednak mimo świetnej oferty, telefon w recepcji milczał. Ośrodek borykał się z problemem dotarcia do pacjentów spoza bezpośredniego sąsiedztwa, a tradycyjne metody reklamy zawodziły w starciu z gigantyczną konkurencją sieciówek.

Potrzebowaliśmy strategii, która przełamie ciszę, nie łamiąc jednocześnie regulaminu Google.

2

2. Założenia: Sztywne ramy gry

Zanim przystąpiliśmy do walki o pacjenta, usiedliśmy z Klientem, by nakreślić pole bitwy. Wiedzieliśmy, że w tej branży każdy „pusty” klik to strata pieniędzy, a każda rozmowa to szansa na uratowanie czyjegoś zdrowia.

Zdefiniowaliśmy sztywne ramy projektu:

  • Cel biznesowy: Wyłącznie bezpośrednie kontakty telefoniczne (Leady) od osób zdecydowanych na leczenie.
  • Budżet: 5 000 zł brutto – kwota, która nie pozwalała na błędy.
  • Czas: 28 dni testu „bojowego”.
  • Obszar: Północna i Centralna Polska (8 województw) – odrzuciliśmy południe kraju, by nie walczyć o pacjentów, dla których podróż na Kaszuby byłaby zbyt długa.

Mając zdefiniowany cel, musieliśmy teraz zmierzyć się z przeszkodami, które sprawiały, że poprzednie kampanie Klienta nie przynosiły efektów.

3

3. Wyzwanie: Trzy mury do przebicia

Droga do sukcesu była zablokowana przez trzy główne przeszkody. Bez ich pokonania, kampania byłaby tylko kolejnym kosztem w bilansie firmy.

  1. Mur Algorytmu (Restrykcje): Bezpośrednie hasła jak „leczenie alkoholizmu” czy „odwyk” często kończą się blokadą konta lub drastycznym ograniczeniem zasięgów. Jak reklamować coś, czego nie można nazwać wprost?
  2. Mur Odległości (Geolokalizacja): Musieliśmy przekonać mieszkańca Warszawy czy Poznania, że warto przejechać kilkaset kilometrów na Kaszuby, zamiast wybrać placówkę w swojej dzielnicy.
  3. Mur Jakości: Największym zagrożeniem był „pusty ruch” – osoby szukające darmowych porad, statystyk do prac magisterskich czy leczenia na NFZ. My potrzebowaliśmy klienta prywatnego, gotowego na działanie „tu i teraz”.

Zrozumieliśmy, że standardowe podejście „ustaw i zapomnij” tutaj nie zadziała. Musieliśmy przechytrzyć system.

4

4. Strategia: Omijanie zamiast forsowania

Skoro nie mogliśmy przebić muru głową, postanowiliśmy go obejść. Nasza strategia oparła się na psychologii, precyzji geograficznej i technologii mobile.

Krok 1: „Kreatywne Obejście” filtrów Google

Zamiast walczyć z botami weryfikującymi reklamy, zmieniliśmy język komunikacji. Zrezygnowaliśmy z medycznej terminologii na rzecz języka korzyści emocjonalnych, który trafia do osoby w kryzysie mocniej niż sucha nazwa procedury.

  • Zamiast pisać o „ośrodku odwykowym”, pisaliśmy o „pokonywaniu złych nawyków”.
  • Zamiast „leczenia narkomanii”, oferowaliśmy „odzyskanie kontroli nad życiem” i „zwalczanie swoich demonów”.

Dzięki temu reklamy były akceptowane natychmiast, a algorytmy Google – analizując treść strony docelowej – same dopasowywały je kontekstowo do zapytań osób realnie szukających terapii.

Krok 2: Zamiana wady w zaletę (Geolokalizacja)

Zamiast ukrywać lokalizację, uczyniliśmy z niej atut. Kaszuby przestały być „dalekim miejscem”, a stały się „bezpieczną przystanią z dala od problemów”. Targetowanie ograniczyliśmy do regionów z dobrym dojazdem, eliminując przepalanie budżetu na nierealne konwersje z południa Polski.

Krok 3: Technologia nastawiona na telefon

Wiedząc, że decyzja o telefonie na odwyk często zapada impulsywnie, pod wpływem emocji, stworzyliśmy dedykowany Landing Page typu „Mobile First”. Usunęliśmy zbędne menu i bloki tekstu. Jedynym celem strony było naciśnięcie przycisku „Zadzwoń”.

Do tego dołożyliśmy ryzykowną, ale przemyślaną strategię stawek: Maksymalizacja liczby kliknięć. Pozwoliło nam to kupować ruch znacznie taniej niż konkurencja skupiona na drogich strategiach CPA.

5

5. Wyniki: Gdy ryzyko się opłaca

Czy strategia „miękkiego przekazu” i tanich kliknięć przyniosła twarde rezultaty biznesowe? Liczby po 28 dniach mówią same za siebie.

Wskaźnik Wartość Co to oznacza dla biznesu?
Wydatki 5 000 zł Budżet wykorzystany co do złotówki na kaloryczny ruch.
Unikalne połączenia 63 To ponad 2 telefony dziennie od nowych, potencjalnych pacjentów.
CPA (Koszt kontaktu) 79 zł Pozyskanie klienta w sektorze Premium za cenę obiadu.
Średnie CPC 1,56 zł Ruch o 60-70% tańszy niż średnia rynkowa w branży medycznej.

6

6. Wnioski: Czego uczy nas ten sukces?

Ten projekt udowodnił, że w starciu z gigantami i restrykcyjnym algorytmem wygrywa spryt, a nie tylko wielkość budżetu. Osiągnięcie kosztu pozyskania leada na poziomie 79 zł w branży terapeutycznej było możliwe dzięki trzem filarom:

  1. Zrozumieniu intencji: Wiedzieliśmy, że klient nie szuka „procedury medycznej”, ale „ucieczki od problemów” – i taki język zastosowaliśmy.
  2. Szacunkowi do budżetu: Agresywna selekcja geograficzna i tania strategia stawek (Max Clicks) pozwoliły nam „wycisnąć” z 5000 zł maksimum ruchu.
  3. Skróceniu dystansu: Landing Page i reklamy pozwalały na kontakt jednym kliknięciem, usuwając techniczne bariery przed osobą potrzebującą pomocy.

Dla Ośrodka na Kaszubach 63 rozmowy to nie tylko statystyka – to realna szansa na pełne obłożenie placówki na wiele tygodni do przodu i dziesiątki historii, które mogą zakończyć się happy endem.

Tylko przemyślany marketing daje realne efekty.

Sprawdź, co możemy dla Ciebie zrobić!