Google zastępuje ręczne title tagi treścią z nagłówków H1

Google zastępuje ręczne title tagi treścią z nagłówków H1

6 września 2021 Autor: Karol Michałowski Czas czytania: 10 min.

Ostatnie komunikaty od Google oraz test przeprowadzony przez jednego z członków SEMrush potwierdzają, że wyszukiwarka ma w zwyczaju podmieniać treść title tagów w wynikach wyszukiwania na taką, jaką uzna za słuszne. Dlaczego to robi? Przyjrzyjmy się tej sprawie bliżej, gdyż wprowadziła ona ostatnio nieco zamieszania w środowisku SEO.

Kontekst sytuacji związanej z podmienianiem title tagów

Zacznijmy od początku. 17 sierpnia Barry Schwartz opublikował artykuł na Search Engine Roundtable. Przytoczył w nim spostrzeżenia kilku osób, które zauważyły, że Google zastępuje title tagi treścią z nagłówków H1 lub H2.

Oto jeden z przykładów:

Po tym, jak wokół sytuacji zrobiło się więcej zamieszania, Google rozwiało wątpliwości. 19 sierpnia na Twitterze przedstawiciel firmy Danny Sullivan zamieścił następujący wpis:

Jak sam to określił:

To trochę zaskakujące, że wciąż widzę tak wielu SEO-wców, którzy widocznie uważają, że title tagi zawsze były w niezmienionej formie używane jako tytuły. Odkąd pamiętam, nigdy tak nie było. Wyjaśnione jest to na naszej stronie pomocy.

Następnie podlinkował do tego poradnika.

Podmienianie meta tytułów – na czym polegają zmiany?

24 sierpnia Google opublikowało artykuł poświęcony tej kwestii. Wyjaśniono w nim, że nowy system podmieniania title tagów będzie działał inaczej, gdyż „wcześniej tytuły mogły się zmieniać w zależności od wyszukiwanych haseł”.

W procesie owej podmiany Google stara się też brać pod uwagę główny tytuł (H1), inne nagłówki jak H2 i H3, tekst wyróżniony większą czcionką lub zdobieniami typu pogrubienie i kursywa oraz content zawarty na stronach, które zawierają linki do docelowej podstrony.

Dlaczego Google to robi? Powody od lat pozostają takie same. Meta tytuły mogą być czasami zbyt długie, nienaturalnie wypchane słowami kluczowymi lub przyjmować schematyczną, niezbyt opisową strukturę. Z racji tych czynników nie zawsze będą one w treściwy sposób informować o zawartości danej podstrony.

Podmienianie title tagów – jak to wygląda w praktyce?

Według Google HTML title tagi będą używane w 80% wszystkich zapytań. Jednak 30 sierpnia Mordy Oberstein z SEMrush opublikował swoją analizę, z której wynika, że od końca lipca liczba rezultatów, w których w wynikach wyszukiwania dalej jest zastosowany title tag, spadła średnio o 77%!

Jak wspomniano wcześniej, Google podczas procesu podmiany posiłkuje się różnymi danymi. Dowodzi tego omawiana analiza, gdyż sam nagłówek H1 jest wybierany jako zamiennik średnio w 75% przypadków (w branży książek i literatury odsetek ten spada już jednak do ok. 56%):

Z drugiej strony zmiany nie są zawsze drastyczne. W wielu przypadkach z meta tytułu jest usuwana jedynie nazwa firmy. Oprócz tego często używane w tym procesie nagłówki H1 są zwykle bardzo podobne do samych title tagów.

Przytoczona analiza wskazuje, że ok. 44% title tagów nie jest podmienianych (podczas gdy według Google powinno to być 80%). Z drugiej strony Mordy Oberstein przeanalizował grupę ok. 3 000 słów kluczowych, co może nie stanowić do końca dobrej grupy reprezentatywnej.

Podsumowanie

Widocznie trzeba jeszcze trochę poczekać, aż sytuacja związana z podmienianiem title tagów się wyjaśni. W międzyczasie dbaj o to, aby przesłanie i treść optymalizowanych stron były dobrze oddane nie tylko za pomocą title tagu, ale również dzięki nagłówkom H1, H2, czy wyróżnionym fragmentom tekstu. Dzięki temu będziesz mieć większą pewność, że gdy dojdzie do zamiany, nagłówek w wynikach wyszukiwania dalej będzie się dobrze prezentował.

Udostępnij artykuł:

Dziękujemy że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Zapisz do newslettera żeby nie przegapić kolejnych artykułów.

Karol Michałowski

Autor artykułu:

Jako specjalista SEO z 15-letnim doświadczeniem w swoim portfolio posiadam pracę z portalami informacyjnymi i agencjami interaktywnymi. Obecnie pełnię rolę Head Of SEO w renomowanej agencji DNS Group.

Karol Michałowski

Autor artykułu:

Jako specjalista SEO z 15-letnim doświadczeniem w swoim portfolio posiadam pracę z portalami informacyjnymi i agencjami interaktywnymi. Obecnie pełnię rolę Head Of SEO w renomowanej agencji DNS Group.

Zapisz się do newslettera!