W tym artykule poruszamy:
1. AI jako asystent internauty
Od niemal 16 lat pozycjonuję strony internetowe, przez większość swojej kariery słysząc hasło “SEO is dead”. SEO umiera w przewidywaniach i analizach specjalistów w każdym roku znajdując ku temu nowy powód. SEO umierało już po ograniczeniu znaczenia linkowania. Później zabiły je wymogi odnośnie wysokiej jakości treści. Kiedy Google wprowadziło “mobile index first” napewno cała branża już miała się pakować.
Od dwóch lat branża SEO jest martwa, bo zabił Nas, specjalistów SEO, ChatGPT ale jednak ciągle tutaj jesteśmy i czujemy się bardzo żywi. Sztuczna inteligencja nie zastąpi specjalistów SEO z 5 podstawowych powodów:
- Jest logiczna
- Jest analityczna
- Zna zasady gramatyki i ortografii stosowanych języków
- Odpowiada na pytania zadane przez użytkowników
- Wykorzystuje już dostępne informacje do prezentowania wyników
Wszystkie powyższe punkty zdają się przemawiać na korzyść narzędzi AI. Nie uwzględniają one jednak, że użytkownik internetu może:
- zapytać o ten “wihajster służący do otwarcia tego dżinksa”,
- chcieć uzyskać wiedzę o czymś co zostało podane w radiu lub telewizji ale jeszcze nie opisane w internecie. Do tego potrzebny jest Specjalista SEO i Copywriter, którzy nakarmią sztuczną inteligencję,
- sposób rozumowania, zadawania pytań oraz stosowany przez użytkowników język zmienia się nie tylko wraz z pokoleniem, ale z roku na rok, co wymaga stałej aktualizacji informacji i jej dostosowania do odbiorcy.
Sztuczna inteligencja będzie odgrywała istotną i wciąż rosnącą rolę w codziennym życiu czy to poprzez aplikacje takie jak ChatGPT i DeepSeek pozwalające na otrzymanie odpowiedzi bezpośrednio z poziomu urządzenia, czy też poprzez asystentów wyszukiwarek internetowych.
Informacje prezentowane na stronach internetowych muszą być nie tylko zgodne z wymogami Google, czyli rzetelne i wzbogacające wiedzę użytkowników. Powinny również odpowiadać możliwie bezpośrednio na pytania zadawane przez użytkowników aplikacji AI, tak żeby te podawały stronę jako jedno ze źródeł informacji generując ruch pośredni na stronę.
SEO w 2025 roku powinno się skupiać nie na wykorzystaniu AI do osiągnięcia wysokich pozycji w wynikach wyszukiwania, a wygenerowaniu ruchu z aplikacji AI oraz pozycji 0 w wynikach wyszukiwania.
2. Użytkownik + intencja wyszukiwania = pomocna treść
Wyszukiwarka Google twierdzi, że jej algorytmy rozpoznają intencję użytkowników zadających pytanie. Biorąc pod uwagę jakość Berta i pierwszej generacji Gemini na tle ChatGPT, który nie rozumie intencji użytkownika, czasami ciężko w to uwierzyć.
Intencja użytkownika nie powinna być jednak pomijana lub traktowana według zasady “domyśl się wyszukiwarko”. Rolą Specjalistów SEO i Content Managerów jest domyślić się jakie pytania mogą zadawać użytkownicy mający tą samą intencję i odpowiedzieć na jak największą ilość pytań.
Użytkownicy zadający pytania:
- Ile trwa ugotowanie jajka
- Jak długo trwa gotowanie jajka na miękko
- Jak przygotować jajko do kieliszka
- Jak ugotować jajko po Wiedeńsku
- Jak zrobić żeby jajko nie było twarde
Wszyscy ci użytkownicy dążą do zjedzenie na śniadanie jajka na miękko. Rolą Specjalisty SEO jest połączenie intencji użytkownika z oczekiwaną odpowiedzią, nie oczekiwanie, że zrobi to wyszukiwarka internetowa lub asystent AI.
Dokumentacja wyszukiwarki Google zaleca aby treści na stronach internetowych były oryginalne i wzbogacające wiedzę. Jak można napisać oryginalną i wzbogacającą wiedzę treść o jajku na miękko? Jak widzimy na co najmniej 5 sposobów.
Copywriterzy DNS Group tworzą angażujące treści, które są zgodne z wymogami Google, dostosowane do sposobu komunikacji z aplikacjami AI.
3. Wzrost wyszukiwania głosowego i zapytań konwersacyjnych
Przewidywania dotyczące wzrostu liczby wyszukań głosowych nie są nowe i powtarzają się od co najmniej 5 lat. U podstaw tych przewidywań rokrocznie leżały kalki komunikacyjne z amerykańskich portali branżowych.
USA gdzie szeroko stosowane są Android Auto, Apple Car oraz asystenty głosowe takie jak SIRI i Aleksa dotychczas znacznie odstawały od pozostałych rynków internetowych.
Przede wszystkim Siri do dnia dzisiejszego nie obsługuje komunikacji w większości języków. Asystent Google oraz Gemini pierwszej generacji na zadanie “Nawiguj mnie do domu” odpowiadało, że nie obsługuje map, ale już na komunikat “Włącz aplikację google maps i nawiguj mnie do domu” nawigację uruchamiało. Alexa również nie uzyskała szerokiego uznania poza Ameryką.
Aktualnie sytuacja zaczyna się zmieniać. Prowadzenie nawet złożonych konwersacji z asystentem głosowym AI staje się powszechne, czy to w celu uzyskania informacji, czy pogłębienia swoich kompetencji, na przykład językowych. Dostosowanie treści na stronie do modeli głosowych i komunikacyjnych ściśle wiąże się ze zrozumieniem intencji użytkownika i dopasowaniem się do modeli językowych.
Nawet w dobie AI “SEO is Not Dead” i niezmiennie “Content is King”.
4. Techniczne SEO
Treści dostępne na stronie dostosują ją do oczekiwań narzędzi AI, ale nie wiemy jak głęboko w sieci narzędzia takie jak ChatGPT czy DeepSeek szukają odpowiedzi. Czy jest to TOP10, TOp50 czy może TOP100 wyników Google. Na pewno wiemy, że odpowiedzi na pozycji 0 w Google pochodzą ze stron znajdujących się nie dalej niż druga strona wyników wyszukiwania.
Google kładzie niezmiennie duży nacisk na szybkość działania stron oraz dostarczany przez nie User Experience. Optymalizacja techniczna w zakresie zmniejszenia objętości kodu oraz odpowiedniego ładowania zasobów jest podstawą działań prowadzących do przyspieszenia stron internetowych.
Do sprawnego ich wykonania konieczna jest praca doświadczonych specjalistów Technical SEO, którzy samodzielnie wprowadzą wymagane zmiany oraz będą potrafili odpowiednio pokierować pracami Web Developerów.
Oficjalnie optymalizacja techniczna i zmniejszenie ilości kodu na stronach ma za zadanie poprawić odczucia użytkowników wyszukiwarek. Jednak w optymalizacji tej kryje się również tajemnica poliszynela. Każdy kilobajt danych kosztuje wyszukiwarkę Google miejsce zajmowane przez stronę na ich serwerach, a każdy serwer zużywa energię elektryczną i przestrzeń, za które Google musi płacić. Optymalizując strony internetowe wpływamy więc na pozytywne postrzeganie nas przez Google, co może przełożyć się na wyższe pozycje.
Specjaliści SEO w DNS Group posiadają bogate doświadczenie w optymalizacji technicznej stron zgodnie z wymogami Google. Zespół Web Developerów przygotowuje dla Naszych Klientów atrakcyjne strony internetowe z minimalnym wykorzystaniem kodu. Napisz i dowiedz się więcej!
Trendy SEO, a praca nad widocznością dla Klientów
Do stosowania się do Trendów SEO można podchodzić proaktywnie lub reaktywnie.
Proaktywne podchodzenie do Trendów w SEO ogłaszanych na początku każdego roku może spowodować, że przygotowana na początku taktyka zupełnie się nie sprawdzi lub zostanie dogoniona przez realne zmiany pod koniec roku, tracąc dla klienta cenne miesiące, w których mógłby aktywnie zarabiać dzięki stronie internetowej.
Reaktywne podchodzenie do zmian w Trendach SEO może pozostawić Nas na pewien czas w tyle za konkurencją, ale pozwala na obserwację z pewnego dystansu, co w wyszukiwarce naprawdę się zmienia i ponosić jedynie koszty realnych zmian. Podejście takie może zmniejszyć ilość klientów, którzy dotrą do strony, ale jest wydajniejsze przy ograniczonym budżecie na kampanie marketingowe.
Mając perspektywę kilkunastu lat pozycjonowania stron, staramy się podchodzić do Trendów w SEO z zimną głową i filozoficznym spokojem. Najważniejsze jest wyznaczenie celu, który chce się osiągnąć i realizowanie go niezależnie od trendu, który może dotknąć branżę Klienta lub nie.
Nawet jeśli trend faktycznie stanie się faktem i zacznie funkcjonować w realnych wyszukiwaniach, nie oznacza to przekreślenia wszelkich działań realizowanych w modelach sprzed kilku lat. Nawet historyczne metody SEO mogą być skuteczne jeśli są zaimplementowane w odpowiedni sposób.
Jeśli szukasz skutecznych technik SEO napisz. Otrzymasz strategię dopasowaną do Twoich potrzeb.